harmoniamundiusa:

(via rachel podger wins bbc music magazine award — harmonia mundi distribution)

"Violinist Rachel Podger is the winner of the BBC Music Magazine Award 2014 in the Instrumental category for her November 2013 release Guardian Angel. Podger was interviewed and performed “Bouree Anglaise” from Bach’s Flute Partita in A minor on BBC Radio 4 on April 8.

The album, available on Channel Classics, was a Gramophone Choice and was hailed by Listen Magazine as “an album to play all the way through on repeat”…” (click above for full text)

_____mono_____

"The busy life of Polish composer Zbigniew Karkowski"
Click the photo…

Mono & Stereo  Mono & Stereo  Mono & Stereo  Mono & Stereo 
Boxed set of 3 45 RPM red vinyl records.

Hindemith Conducting His Mathis Der Maler - Berlin Philharmonic OrchestraCapitol Records ‎– L8003, Vinyl, LP, 7”, 45 RPM, US Boxed set of 3 45 RPM red vinyl records.

Hindemith Conducting His Mathis Der Maler - Berlin Philharmonic OrchestraCapitol Records ‎– L8003, Vinyl, LP, 7”, 45 RPM, US Boxed set of 3 45 RPM red vinyl records.

Hindemith Conducting His Mathis Der Maler - Berlin Philharmonic OrchestraCapitol Records ‎– L8003, Vinyl, LP, 7”, 45 RPM, US

Boxed set of 3 45 RPM red vinyl records.

Hindemith Conducting His Mathis Der Maler - Berlin Philharmonic Orchestra
Capitol Records ‎– L8003, Vinyl, LP, 7”, 45 RPM, US

John Morris “The Elephant Man”

Pacific Arts PAC8-143

from 96 khz/24 bit … to 44,1 khz/16 bit

Ad Fontes turntable with oryginal 14” AF tonearm, Sumiko Blue Point No.2 HOMC cartridge, JJ 283 tube phono preamp, ESI juli@ soundcard, Ad Fontes and Oyaide PA-02 interconnects, Okki Nokki Record Cleaning Machine.
Ripped in Mackie Tracktion 2 with 96000 Hz sample rate and 24-bit sample format. The video was edited and rendered with Nero 12 Patinum using the Windows Media Audio 9.2 codecs

winyl czy cd?

écouter? écouter?

from 96 khz/24 bit … to 44,1 khz/16 bit

Equipment: Ad Fontes turntable with oryginal 14” AF tonearm, Sumiko Blue Point No.2 HOMC cartridge, JJ 283 tube phono preamp, ESI juli@ soundcard, Ad Fontes and Oyaide PA-02 interconnects, Okki Nokki Record Cleaning Machine.

Ripped in Mackie Tracktion 2 with 96000 Hz sample rate and 24-bit sample format. The video was edited and rendered with Nero 12 Patinum using the Windows Media Audio 9.2 codecs.

…To nie madrygały, ani motety izorytmiczne, żadne tam sonaty, opery ani jazz. I przepraszam za ten docisk niewycentrowany co się kolebie w tle. Dźwięk zripowany dla tych, którzy kochają CD i nie chcą słyszeć o winylu.

Muzyka poważna dla początkujących. Box Harmonia Mundi z dwiema płytami w środku. Idealny dla tych, którzy chcą rozpocząć  swoją przygodę z winylami i muzyką poważną. Niewątpliwie jest to również wspaniały kąsek dla osłuchanych wielbicieli muzyki dawnej. Mamy tutaj znakomity zespół. Są doskonali śpiewacy, a w składzie La Petitte Bande znaleźli się m.in. Sigiswald Kuijken, Anner Bylsma, Jordi Savall i Gustav Leonhardt! Kompozycja i wykonanie są intrygujące. Brzmienie i scena - cudowne! Od pierwszej chwili czuć, że wykonawcy musieli się świetnie bawić nagrywając tę płytę. Próżno szukać tu słabych momentów. Naturalna swoboda, rozmach i koloryt. Brak jakichkolwiek obciążeń związanych z wykonaniem. Nie może być inaczej, bo mamy do czynienia z lekkim gatunkiem comédie-ballet. Rewelacyjna komedia została napisana przez Moliera, muzyka skomponowana przez Lullego. Zaś to - czego nie ujrzymy niestety podczas odsłuchu - czyli choreografia, opracowana została przez Pierre Beauchampa około 1669 roku. Kawał dobrej roboty. Odrobina wyobraźni i zostaniecie przeniesieni do czasów Ludwika XIV. To łatwa do zdobycia i milutka dla ucha muzyka dawna na winylu. Nie zastanawiać się, kupować, słuchać! 
Lully-Molière -Le Bourgeois GentilhommeLA PETITE BANDE - GUSTAV LEONHARDTHarmonia Mundi HM 20320-212 LP’s BOX Muzyka poważna dla początkujących. Box Harmonia Mundi z dwiema płytami w środku. Idealny dla tych, którzy chcą rozpocząć  swoją przygodę z winylami i muzyką poważną. Niewątpliwie jest to również wspaniały kąsek dla osłuchanych wielbicieli muzyki dawnej. Mamy tutaj znakomity zespół. Są doskonali śpiewacy, a w składzie La Petitte Bande znaleźli się m.in. Sigiswald Kuijken, Anner Bylsma, Jordi Savall i Gustav Leonhardt! Kompozycja i wykonanie są intrygujące. Brzmienie i scena - cudowne! Od pierwszej chwili czuć, że wykonawcy musieli się świetnie bawić nagrywając tę płytę. Próżno szukać tu słabych momentów. Naturalna swoboda, rozmach i koloryt. Brak jakichkolwiek obciążeń związanych z wykonaniem. Nie może być inaczej, bo mamy do czynienia z lekkim gatunkiem comédie-ballet. Rewelacyjna komedia została napisana przez Moliera, muzyka skomponowana przez Lullego. Zaś to - czego nie ujrzymy niestety podczas odsłuchu - czyli choreografia, opracowana została przez Pierre Beauchampa około 1669 roku. Kawał dobrej roboty. Odrobina wyobraźni i zostaniecie przeniesieni do czasów Ludwika XIV. To łatwa do zdobycia i milutka dla ucha muzyka dawna na winylu. Nie zastanawiać się, kupować, słuchać! 
Lully-Molière -Le Bourgeois GentilhommeLA PETITE BANDE - GUSTAV LEONHARDTHarmonia Mundi HM 20320-212 LP’s BOX

Muzyka poważna dla początkujących. Box Harmonia Mundi z dwiema płytami w środku. Idealny dla tych, którzy chcą rozpocząć  swoją przygodę z winylami i muzyką poważną. Niewątpliwie jest to również wspaniały kąsek dla osłuchanych wielbicieli muzyki dawnej. Mamy tutaj znakomity zespół. Są doskonali śpiewacy, a w składzie La Petitte Bande znaleźli się m.in. Sigiswald Kuijken, Anner Bylsma, Jordi Savall i Gustav Leonhardt! Kompozycja i wykonanie są intrygujące. Brzmienie i scena - cudowne! Od pierwszej chwili czuć, że wykonawcy musieli się świetnie bawić nagrywając tę płytę. Próżno szukać tu słabych momentów. Naturalna swoboda, rozmach i koloryt. Brak jakichkolwiek obciążeń związanych z wykonaniem. Nie może być inaczej, bo mamy do czynienia z lekkim gatunkiem comédie-ballet. Rewelacyjna komedia została napisana przez Moliera, muzyka skomponowana przez Lullego. Zaś to - czego nie ujrzymy niestety podczas odsłuchu - czyli choreografia, opracowana została przez Pierre Beauchampa około 1669 roku. Kawał dobrej roboty. Odrobina wyobraźni i zostaniecie przeniesieni do czasów Ludwika XIV. To łatwa do zdobycia i milutka dla ucha muzyka dawna na winylu. Nie zastanawiać się, kupować, słuchać! 

Lully-Molière -Le Bourgeois Gentilhomme
LA PETITE BANDE - GUSTAV LEONHARDT
Harmonia Mundi HM 20320-21

2 LP’s BOX

Słysząc po raz pierwszy to wykonanie, wiedziałem od razu, ze muszę mieć je na winylu. Dwa LP w boxie z 1986 roku wydane przez Harmonia Mundi. Legendarne nagranie, które nadal wzbudza podziw wśród miłośników muzyki dawnej. Collegium Vocale Gent i La Chapelle Royale pod kierownictwem Philippe Herreweghe interpretują utwór zachwycająco pod względem techniki, a przy tym w przekonujący i poruszający sposób. To prawdziwa muzyczna medytacja. Chwilami robi się gęsto, potrzeba więc nieco skupienia by wniknąć w każdy moment kompozycji i nie przegapić żadnego wydarzenia. W gruncie rzeczy to nic trudnego, bo ta muzyka przykuwa mnie do fotela za każdym razem. Pojedyńcza obsada z basso continuo w „Jesu Meine Freude” jest cudowna! Muzyka dawna spod ręki Herreweghe jest elektryzująca. Nic dziwnego, że wersja motetów, którą Herreweghe nagrał i opublikował ostatnio dla własnej wytwórni PHI jest równie udana (PHI: LPH 002).
 
J.S. Bach - MotetsCollegium Vocale Gent & La Chapelle Royale / Philippe HerrewegheHMC 1231.32 Harmonia Mundi 19862 LP  Słysząc po raz pierwszy to wykonanie, wiedziałem od razu, ze muszę mieć je na winylu. Dwa LP w boxie z 1986 roku wydane przez Harmonia Mundi. Legendarne nagranie, które nadal wzbudza podziw wśród miłośników muzyki dawnej. Collegium Vocale Gent i La Chapelle Royale pod kierownictwem Philippe Herreweghe interpretują utwór zachwycająco pod względem techniki, a przy tym w przekonujący i poruszający sposób. To prawdziwa muzyczna medytacja. Chwilami robi się gęsto, potrzeba więc nieco skupienia by wniknąć w każdy moment kompozycji i nie przegapić żadnego wydarzenia. W gruncie rzeczy to nic trudnego, bo ta muzyka przykuwa mnie do fotela za każdym razem. Pojedyńcza obsada z basso continuo w „Jesu Meine Freude” jest cudowna! Muzyka dawna spod ręki Herreweghe jest elektryzująca. Nic dziwnego, że wersja motetów, którą Herreweghe nagrał i opublikował ostatnio dla własnej wytwórni PHI jest równie udana (PHI: LPH 002).
 
J.S. Bach - MotetsCollegium Vocale Gent & La Chapelle Royale / Philippe HerrewegheHMC 1231.32 Harmonia Mundi 19862 LP 

Słysząc po raz pierwszy to wykonanie, wiedziałem od razu, ze muszę mieć je na winylu. Dwa LP w boxie z 1986 roku wydane przez Harmonia Mundi. Legendarne nagranie, które nadal wzbudza podziw wśród miłośników muzyki dawnej. Collegium Vocale Gent i La Chapelle Royale pod kierownictwem Philippe Herreweghe interpretują utwór zachwycająco pod względem techniki, a przy tym w przekonujący i poruszający sposób. To prawdziwa muzyczna medytacja. Chwilami robi się gęsto, potrzeba więc nieco skupienia by wniknąć w każdy moment kompozycji i nie przegapić żadnego wydarzenia. W gruncie rzeczy to nic trudnego, bo ta muzyka przykuwa mnie do fotela za każdym razem. Pojedyńcza obsada z basso continuo w „Jesu Meine Freude” jest cudowna! Muzyka dawna spod ręki Herreweghe jest elektryzująca. Nic dziwnego, że wersja motetów, którą Herreweghe nagrał i opublikował ostatnio dla własnej wytwórni PHI jest równie udana (PHI: LPH 002).

 

J.S. Bach - Motets
Collegium Vocale Gent & La Chapelle Royale / Philippe Herreweghe
HMC 1231.32 Harmonia Mundi 1986
2 LP 

Czym byłoby obecnie wykonawstwo wielogłosowej polifonii sakralnej bez Marcela Persa i jego Ensemble Organum? Zespół powstał w 1982 r., a więc w momencie gdy stosunkowo młody nurt historycznego wykonawstwa już nieco okrzepł. Jednak nie na tyle by Marcel nie mógł wtrącić trwale swoich “trzech groszy” do pracy muzykologów i historyków. Muzyka dawna w wykonaniu Ensemble Organum należy do outsiderskiego nurtu wykonawczego, przyjmującego, że repertuar liturgiczny winien być ozdabiany różnego rodzaju ornamentami. Ornamentyka ta oparta jest zasadniczo o wschodnie naleciałości. Są tutaj skomplikowane melizmaty i mikrointerwały. Jest nuta burdonowa i jest niekonwencjonalna rytmika. Problematyka improwizowanego zdobnictwa we wczesnej muzyce sakralnej jest kontrowersyjna i nie rozstrzygnięta całkowicie. Tradycja mozarabska obfitowała bowiem w owe ornamentacje. Lecz brak o nich wzmianek w europejskich manuskryptach, traktujących o wielogłosowej polifonii. Chyba że pojawiają się jako przykłady ‘Diabolus in Musica’, jak średniowieczni teoretycy określali utwory, w których odstępowano od ustalonych reguł (używano zakazanych skoków interwałowych, ’nieczystych’ współbrzmień, ’diabelskiego’ trytonu). Każdy miłośnik muzyki dawnej powinien jednak sięgnąć po nagrania Ensemble Organum, ze względu na ich nadzwyczajną wartość estetyczną. Należy jednak pamiętać, że tej propozycji odczytania muzyki wczesnego średniowiecza brakuje niekiedy właściwego uzasadnienia, bowiem to na czym bazuje wykonawstwo Peresa, znikło z niej pod wpływem reformy Grzegorza Wielkiego już w VII wieku. Uporządkowano wówczas rozwichrzoną melodykę chorału starorzymskiego, oddzielono śpiewy sylabiczne od neumatycznych (proste od ozdobnych) i wprowadzono przejrzystą i symetryczną formę muzyczną. Niemniej, bez buntowniczej natury Peresa i jego szalonych pomysłów, nie mielibyśmy dzisiaj wielu wspaniałych płyt i zespołów podążających wytyczoną przez niego ścieżką. Oto winyl z 1984 r., wydany przez Harmonia Mundi - XII wieczna polifonia z Akwitanii. Dla mnie muzyka dawna najwyższej próby! Wpadł w moje ręce przypadkiem. Gorąco polecam.
12th Century Polyphony in Aquitaine (St. Martial de Limoges)Ensemble Organum - Marcel Pérès, dir.Harmonia Mundi HMC 1134 Czym byłoby obecnie wykonawstwo wielogłosowej polifonii sakralnej bez Marcela Persa i jego Ensemble Organum? Zespół powstał w 1982 r., a więc w momencie gdy stosunkowo młody nurt historycznego wykonawstwa już nieco okrzepł. Jednak nie na tyle by Marcel nie mógł wtrącić trwale swoich “trzech groszy” do pracy muzykologów i historyków. Muzyka dawna w wykonaniu Ensemble Organum należy do outsiderskiego nurtu wykonawczego, przyjmującego, że repertuar liturgiczny winien być ozdabiany różnego rodzaju ornamentami. Ornamentyka ta oparta jest zasadniczo o wschodnie naleciałości. Są tutaj skomplikowane melizmaty i mikrointerwały. Jest nuta burdonowa i jest niekonwencjonalna rytmika. Problematyka improwizowanego zdobnictwa we wczesnej muzyce sakralnej jest kontrowersyjna i nie rozstrzygnięta całkowicie. Tradycja mozarabska obfitowała bowiem w owe ornamentacje. Lecz brak o nich wzmianek w europejskich manuskryptach, traktujących o wielogłosowej polifonii. Chyba że pojawiają się jako przykłady ‘Diabolus in Musica’, jak średniowieczni teoretycy określali utwory, w których odstępowano od ustalonych reguł (używano zakazanych skoków interwałowych, ’nieczystych’ współbrzmień, ’diabelskiego’ trytonu). Każdy miłośnik muzyki dawnej powinien jednak sięgnąć po nagrania Ensemble Organum, ze względu na ich nadzwyczajną wartość estetyczną. Należy jednak pamiętać, że tej propozycji odczytania muzyki wczesnego średniowiecza brakuje niekiedy właściwego uzasadnienia, bowiem to na czym bazuje wykonawstwo Peresa, znikło z niej pod wpływem reformy Grzegorza Wielkiego już w VII wieku. Uporządkowano wówczas rozwichrzoną melodykę chorału starorzymskiego, oddzielono śpiewy sylabiczne od neumatycznych (proste od ozdobnych) i wprowadzono przejrzystą i symetryczną formę muzyczną. Niemniej, bez buntowniczej natury Peresa i jego szalonych pomysłów, nie mielibyśmy dzisiaj wielu wspaniałych płyt i zespołów podążających wytyczoną przez niego ścieżką. Oto winyl z 1984 r., wydany przez Harmonia Mundi - XII wieczna polifonia z Akwitanii. Dla mnie muzyka dawna najwyższej próby! Wpadł w moje ręce przypadkiem. Gorąco polecam.
12th Century Polyphony in Aquitaine (St. Martial de Limoges)Ensemble Organum - Marcel Pérès, dir.Harmonia Mundi HMC 1134

Czym byłoby obecnie wykonawstwo wielogłosowej polifonii sakralnej bez Marcela Persa i jego Ensemble Organum? Zespół powstał w 1982 r., a więc w momencie gdy stosunkowo młody nurt historycznego wykonawstwa już nieco okrzepł. Jednak nie na tyle by Marcel nie mógł wtrącić trwale swoich “trzech groszy” do pracy muzykologów i historyków. Muzyka dawna w wykonaniu Ensemble Organum należy do outsiderskiego nurtu wykonawczego, przyjmującego, że repertuar liturgiczny winien być ozdabiany różnego rodzaju ornamentami. Ornamentyka ta oparta jest zasadniczo o wschodnie naleciałości. Są tutaj skomplikowane melizmaty i mikrointerwały. Jest nuta burdonowa i jest niekonwencjonalna rytmika. Problematyka improwizowanego zdobnictwa we wczesnej muzyce sakralnej jest kontrowersyjna i nie rozstrzygnięta całkowicie. Tradycja mozarabska obfitowała bowiem w owe ornamentacje. Lecz brak o nich wzmianek w europejskich manuskryptach, traktujących o wielogłosowej polifonii. Chyba że pojawiają się jako przykłady ‘Diabolus in Musica’, jak średniowieczni teoretycy określali utwory, w których odstępowano od ustalonych reguł (używano zakazanych skoków interwałowych, ’nieczystych współbrzmień, diabelskiego trytonu). Każdy miłośnik muzyki dawnej powinien jednak sięgnąć po nagrania Ensemble Organum, ze względu na ich nadzwyczajną wartość estetyczną. Należy jednak pamiętać, że tej propozycji odczytania muzyki wczesnego średniowiecza brakuje niekiedy właściwego uzasadnienia, bowiem to na czym bazuje wykonawstwo Peresa, znikło z niej pod wpływem reformy Grzegorza Wielkiego już w VII wieku. Uporządkowano wówczas rozwichrzoną melodykę chorału starorzymskiego, oddzielono śpiewy sylabiczne od neumatycznych (proste od ozdobnych) i wprowadzono przejrzystą i symetryczną formę muzyczną. Niemniej, bez buntowniczej natury Peresa i jego szalonych pomysłów, nie mielibyśmy dzisiaj wielu wspaniałych płyt i zespołów podążających wytyczoną przez niego ścieżką. Oto winyl z 1984 r., wydany przez Harmonia Mundi - XII wieczna polifonia z Akwitanii. Dla mnie muzyka dawna najwyższej próby! Wpadł w moje ręce przypadkiem. Gorąco polecam.

12th Century Polyphony in Aquitaine (St. Martial de Limoges)
Ensemble Organum - Marcel Pérès, dir.
Harmonia Mundi HMC 1134

Winyl z 1973 r. zawierający trzy utwory Marina Maraisa. Niepozorny wycinek jego twórczości, ale wystarczający by pokazać klasę mistrza. Z ciekawością wysłuchałem “Sonnerie De Sainte-Geneviève Du Mont”, utworu pochodzącego z 1723 r. Marais był wówczas 67 letnim wirtuozem violi da gamba, był to również moment w którym został opublikowany słynny La Gamme. Interesujące są także obydwie zamieszczone na płycie Suity. Viola da Gamba Harnoncourta brzmi wybornie. Płyta, jak na Harmonia Mundi przystało, została bardzo dobrze zrealizowana. Co do samych wykonań - cóż, mamy ich teraz tak wiele. Polecam jednak sięgnięcie również do tych z 1973 r., choć niektórzy zarzucają Harnoncourtowi, że tempa są zbyt wolne. Ja się nie czepiam. Wielbiciele barokowej kameralistyki będą szczęśliwi.
Marin Marais ‎– Sonnerie De Sainte-Geneviève Du Mont – Suites Pour Violes
Nikolaus HarnoncourtHarmonia Mundi ‎– HM B 414 Winyl z 1973 r. zawierający trzy utwory Marina Maraisa. Niepozorny wycinek jego twórczości, ale wystarczający by pokazać klasę mistrza. Z ciekawością wysłuchałem “Sonnerie De Sainte-Geneviève Du Mont”, utworu pochodzącego z 1723 r. Marais był wówczas 67 letnim wirtuozem violi da gamba, był to również moment w którym został opublikowany słynny La Gamme. Interesujące są także obydwie zamieszczone na płycie Suity. Viola da Gamba Harnoncourta brzmi wybornie. Płyta, jak na Harmonia Mundi przystało, została bardzo dobrze zrealizowana. Co do samych wykonań - cóż, mamy ich teraz tak wiele. Polecam jednak sięgnięcie również do tych z 1973 r., choć niektórzy zarzucają Harnoncourtowi, że tempa są zbyt wolne. Ja się nie czepiam. Wielbiciele barokowej kameralistyki będą szczęśliwi.
Marin Marais ‎– Sonnerie De Sainte-Geneviève Du Mont – Suites Pour Violes
Nikolaus HarnoncourtHarmonia Mundi ‎– HM B 414

Winyl z 1973 r. zawierający trzy utwory Marina Maraisa. Niepozorny wycinek jego twórczości, ale wystarczający by pokazać klasę mistrza. Z ciekawością wysłuchałem “Sonnerie De Sainte-Geneviève Du Mont”, utworu pochodzącego z 1723 r. Marais był wówczas 67 letnim wirtuozem violi da gamba, był to również moment w którym został opublikowany słynny La Gamme. Interesujące są także obydwie zamieszczone na płycie Suity. Viola da Gamba Harnoncourta brzmi wybornie. Płyta, jak na Harmonia Mundi przystało, została bardzo dobrze zrealizowana. Co do samych wykonań - cóż, mamy ich teraz tak wiele. Polecam jednak sięgnięcie również do tych z 1973 r., choć niektórzy zarzucają Harnoncourtowi, że tempa są zbyt wolne. Ja się nie czepiam. Wielbiciele barokowej kameralistyki będą szczęśliwi.



Marin Marais ‎– Sonnerie De Sainte-Geneviève Du Mont – Suites Pour Violes

Nikolaus Harnoncourt

Harmonia Mundi ‎– HM B 414

WPADNIJCIE KONIECZNIE!
Na premierowy koncert promujący płytę Małgorzaty Sarbak
w Środę, 26. czerwca o 21.00
w Bar Studio w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.
Wstęp na koncert jest wolny!


Muzyka dawna zagościła ponownie w katalogu Lado ABC. Premiera debiutanckiej płyty Małgorzaty Sarbak miała miejsce 17. czerwca. Album zawiera komplet sześciu partit Bacha na trzech CD

Do kupienia TUTAJ

Notka koncertowa
Partit klawesynowych Johanna Sebastiana Bacha jest sześć i wszystkie są piękne. Taki kunsztowny zbiór afektów ubranych w tańce, lamenty i popisy. Zwiewne menuety, namiętne sarabandy, skoczne gigi i przekorne couranty. I wszystkie poukładane, bez przypadku i błędu w wyliczeniach, bo Bach był też naukowcem. Wszystkie rewolucyjne, wyznaczające nową jakość, bo Bach był też wynalazcą.
Skomponował je na przestrzeni kilku lat, uszeregował według tonacyjnego klucza i wydał jako Clavir Übung. Opus I. A działo się to w 1731 roku w Lipsku, gdzie był kantorem u św. Tomasza, komponował kantaty co niedzielę i animował życie kulturalne koncertując z prowadzonym przez siebie Collegium Musicum w kawiarni Zimmermanna. Tam też, słuchacze cotygodniowych koncertów mieli to szczęście podziwiać Partity w wykonaniu samego autora.

Małgorzata Sarbak